Zęba ból, ptaków śpiew...

20:06

...biała zima pośród drzew!
wszystko to, w zimne dni,
przypomina Ciebie mi,
przypomina Ciebie miiiiiiiii
 Zdjęcie pochodzi ze strony kolorowanki.o33.eu

To taka moja luźna wariacja dość znanej piosenki, która ( ta wariacja) przypomina mi o tym, że męża mego nie ma przy mnie:( Jakby powiedział Mr. P. - "Smutek i żal"!!! Tak, tak to takie Nasze rodzinne powiedzonko jak coś nam nie idzie, jak któremuś jest smutno lub coś jest nie tak. Takie wariacje na temat różnych piosenek mój mąż wyprawia codziennie, wymyśla jakieś teksty i wyśpiewuje je w takt różnych piosenek. Czasem mnie to bardzo wkurza ale na ogół mnie to bawi:) Dziś mi tego brakuje jak nigdy. Do tego wczoraj odkryłam, że wypadła mi plomba z zęba. Poszła dzisiaj na założenie nowej i co mi mówi Pani stomatolog? "Leczenie kanałowe proszę pani, albo wyrywamy! Proszę się zastanowić"
I co ja teraz mam począć? Męża nie ma, ząb zatruty ale trochę boli, nie wiem na co się zdecydować bo ani nigdy mi zęba nie wyrywali ani leczenia kanałowego nie miałam!
Do tego ogólnie jakoś tak: Smutek i żal ( i do tego szloch)

You Might Also Like

8 komentarze

  1. oj całe lato 3 miesiące miałam leczenie 5 kanałów oj przypomina mi się wszystko bo było to niedawno pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola weź kanałowe leczenie,szkoda wyrywać. Tylko niech zrobią Ci to porządnie. Mój mąż miał zęba prawie nie do uratowania....dentystka zrobiła kanałówkę, wypełniła włóknem szklanym i jest ok, ząbek cacy:)
    Ja w listopadzie wyrwałam 8 dolną....rzeź po prostu :) a jeszcze została do usunięcia górna......... :( nawet nie myślę:)
    Pozdrawiam Cię Aśka z Ostródy

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie miałam żadnej z tych dwóch opcji, ale ja raczej za leczeniem jestem :) A mój mąż za to wrócił, a jak go nie było to M. akurat chorował. Brr... przypomniałaś mi, że na kontrolę by wypadało się udać...
    O widzę, że czytasz "Intruza" i jak? Mi się niespodziewanie podobał (szczegóły: http://zaczytanaja.blogspot.com/2011/07/intruz-stephenie-meyer.html) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. nie pamiętam co to wizyta u dentysty, wyrywanie zęba, plombowanie. unikam jak ognia dentysty, ostatni raz jak dziecko chyba byłam z mleczakiem. wstyd. jednak strach silniejszy jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana trzeba się przejść w końcu. Ja 11 lat temu jako nastolatka porobiłam wszystkie zęby i nie miałam problemów aż do wczoraj. Teraz jak wypadła mi plomba to musiała iść i nie żałuję. Pani dała mi znieczulenie i nawet nie poczułam kiedy to zrobiła- zero bólu, zero stresu.

      Usuń
  5. ja do dzisiaj boję się dentysty ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Póki można to leczyć :)
    Choć ja jednego z moich kanałowych wyleczyłam za ponad 500zł, a po 2latach i tak musiałam wyrwać cholernika :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz jak pech to pech:( Na razie wszyscy mi mowią żeby leczyć bo nawet jak potem on nie przetrwa to zawsze to jednak sój ząb

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe