wspomnienie weekendu

13:28

Troszkę czasu mnie tutaj nie było co nie znaczy, że do Was nie zaglądam. Weekend spędziliśmy bardzo fajnie, relaksująco i na powietrzu. Gdzie byliśmy? Na biwaku, nad jeziorem:) Kochamy tam jeździć z moim P. On ponurkował sobie z moim bratem, ja spędziłam miło czas z rodziną, przyjaciółmi moich rodziców i ich "dziećmi" ( średnia wieku 25 wzwyż:)) Było ciepło, słonecznie i cudownie. Komary cięły Nas wszystkich jak nie wiem co ale i tak spędziliśmy cudownie czas. Wieczorkiem z soboty na niedzielę moja stryjeczna siostra wyciągnęła gitarę i przy ogromnym ognisku podtrzymywanym przez chłopaków, śpiewaliśmy harcerskie piosenki i wspominaliśmy nasze wspólne obozy i znajomych, których z Nami już nie ma.

Zazwyczaj wyglądało to tak, tym razem jednak postanowiliśmy przespać się w samochodzie:) Nasze kombi po złożeniu tylniej kanapy okazało się, że jest jak to powiedział mój brat: " pokojem jak w Mariocie":) Ja tam cała na długość się mieszczę:) Mąż mój pościelił Nam kocyk, śpiworki i poduszeczki i było Nam bardzo wygodnie, ciepło i sucho:)
Zauważyłam też, że przebywając cały czas na powietrzu nie miałam mdłości ani wymiotów.
Mamy już 11 tydzień a już na początku lipca idziemy na badania i przeglądowe USG:)

Pozdrawiam Was serdecznie:)

You Might Also Like

10 komentarze

  1. dobrze ze tak jezdzisz i dotleniasz sie:) potem cala rodzinka mozecie tak jezdzic:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super... Szkoda, że nas choróbsko rozłożyło i nie mogliśmy przybyć. Mam nadzieję, że wkrótce będzie jakaś powtórka z biwakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No nareszcie! Dobrze, że sobie wypoczęłaś i dotleniłaś organizmy;) Zazdroszczę wyjazdu - ja też bardzo lubię takie klimaty.

    Mariot nad jeziorem? Toż to burżujstwo;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No w końcu się odzywasz ;)
    Super, ze u Ciebie wszystko ok :) Ech zazdroszczę Ci tych jezior niedaleko :)
    My na Mazury dotrzemy dopiero pod koniec lipca, już nie mogę się doczekać i też będą ogniska i gitara :)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na terenie mojego miasta tylko jest 15 jezior i nie mieszkam na Mazurach tylko na Warmii:)

      Pozdrawiam

      Usuń
  5. wypad na pewno udany.
    a jak się czujesz? mdłości przeszły?

    OdpowiedzUsuń
  6. ale mieliście fajnie :D sama chętnie bym wyjechała :(
    dobrze że mdłości chociaż troszkę odpuściły !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe