Strefa chorobowa

18:48

Taaaaak u nas dzisiaj rozpanoszyło się choróbsko.

O ile ja on paru dni kaszlałam ale nic poza tym mi nie było, to mój P. dzisiaj padł ofiarą jakiegoś paskudnego czegoś.
Wrócił bidulek z pracy ledwo żywy, gorączka 39', charczy jak traktor i jest ogólnie biedny. DO lekarza zarejestrowany na jutro.
Dałam herbatkę, ciepłą zupę, kanapki z czosnkiem i całą furę jego ulubionych naleśników.

Leki przyjął i leży w drugim pokoju w łóżeczku bidulek:(

A ja po całopopołudniowym staniu przy garach padam na pysio.

Mam nadzieję, że to nic poważnego i do świąt wyzdrowieje.

You Might Also Like

12 komentarze

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe