Wątpliwości

14:49

Coraz więcej wątpliwości mamy co do płci naszego maleństwa. Zawsze wychodziłam z założenia, że nie ważne co będzie ważne żeby zdrowe było. Tak też myślę i dziś, ale fajnie byłoby wiedzieć jakiej płci jest maluszek.

U Nas na początku Pan doktor powiedział: "Noooo chłopaka to tutaj nie widzę", drugi raz powiedział podobnie, a ostatnio wspomniał do męża: "Na pana miejscu z malowaniem pokoiku to poczekałbym do porodu bo tutaj to nie wiadomo" :)
Dało Nam to do myślenia.

Do tego większość doświadczonych mam mówi mi, że ja nie wyglądam jakbym nosiła dziewczynkę. że brzuch i moja buzia i wszystko raczej wskazuje na chłopca.

A Wy jak myślicie? Będzie chłopiec czy dziewczynka?

You Might Also Like

27 komentarze

  1. zalezy na ile poprzednio byl pewien ;) ha,ha,ha..,. nie wiem, u nas do tej pory zawsze sie zgadzalo i zdziwilabym sie, jakby teraz bylo inaczej, bo na usg dosc wyraznie wszystko lekarka nam zawsze pokazuje... poza tym nie wydaje mi sie, aby Twoj wyglad dawal 100% pewnosci co do plci - mnie roznie mowili w kazdej ciazy... oczywiscie, zdarza sie, ze czasem ktos przy porodzie dowiaduje sie, ze jednak urodzil dziecko innej plci, niz myslal, ze urodzi, ale to sa dosc sporadyczne przypadki... wsrod znajomych znam jeden - w ciazy blizniaczej (lekarz najpierw widzial 2 chlopocow, potem chlopca i dziewczynke do konca ciazy, a ostatecznie urodzily sie 2 dziewczyny)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem na ile był pewien:) Mi tam wszystko jedno ale poobstawiać możemy:)

      Usuń
  2. dodaj zdjęcie :-D , podobno przy chłopcu brzuch jest bardziej do przodu , a przy dziewczynce bardziej na boki , u mnie się sprawdziło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja mam raczej do przodu:)

      Usuń
    2. też miałam do przodu :) i stan cery mi się znacznie poprawił, więc może coś w tym jest, bo wiele osób mi mówiło, że wyglądam na chłopca :)
      podobno ryzyko błedu na usg jest wyższe na dziewczynkę, tzn. jak już lekarz zobaczy siusiaka to będzie chłopak, a dziewczynkę może sugerować np schowany siusiak. Choć teraz usg są tak dokładne.. ja np płeć się dowiedziałam z takiego najzwyklejszego usg, co mi się wydawało, że tam nic nie widać. A później na szczegółowym, na bardzo dobrym sprzęcie się potwierdziło :)
      A tak w głebi serca co czujesz, że co będzie? Bo ja jakoś od samego początku miałam przeczucie na synusia :)

      Usuń
    3. Nie mam przeczucia. Kiedyś mis ię wydawało, że raczej chłopak ale teraz już sama nie wiem:)

      Usuń
    4. ja miałam brzuch do przodu, od tyłu nie było ciąży widać i mam dziewczynkę :)
      ps. a myśleliście o konsultacji u innego lekarza?

      Usuń
  3. U mnie te "brzuchowe" teorie się nie sprawdziły ....Bo i przy Olku i przy Julce teraz brzuch ten sam :)
    To samo z cerą i "zachciankami"...obie ciąże przechodzę bardzo podobnie :)
    Ja stawiam u Was na dziewczynkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno przy dziewczynce cera u ciężarnej robi się brzydka, pojawiają się problemy z różnymi wypryskami a przy chłopcu cera jest ładna, gładka i promienna :) Ja w obu przypadkach cerę miałam ładną :) Wydaje mi się więc, że najbardziej trzeba ufać USG... U nas Emilka długo ukrywała to czy ma coś między nóżkami a u Fabianka już od 9 tygodnia ciąży widać było że coś odstaje między nóżkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mówią z tą cerą:) Mi się poprawiła i do tego brzuch mam sterczący do przodu:)

      Usuń
  5. a mnie wkurzałoże ludzie patrząc na mnie próbowali oszacować płeć dziecka jakby mieli ultrasonograf w oczach...

    najważniejsze by zdrowe było a płeć chciałam znać by wiedzieć jakie ciuszk i ijakie imię wybrać

    a najbardziiej rozwalało mnie to jak ludzie jak usłyszeli że drugi chłopak to wręcz rozczarowanie na twarzy mieli bo wszyscy mają ciśnienie na parkę i nim otworzyli uta by coś głupiego powiedzieć od razu im zamkałam tekstem - a ja się ciesze że 2 chłópaki....na piwo i na dziewczynki razem bedą chodzić" po czym obracałam się na pięcei i zostawiałam zszokowanego rozmówcę samego.

    a pierwszej ciąży p otwarzy ewidentcie zbrzydłam natozmiadt druga ddoała mi uordy...nie ma reguły na to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że nie ma reguły:) Mi jest wszystko jedno jaka będzie płeć:)

      Usuń
    2. też mnie to wkurza. A już to, że każdemu się wydaje, że powinno się mieć dzieci każdej płci. Na razie mam jedno, więc problem mnie nie dotyczy, ale gdy moja koleżanka spodziewała się drugiej dziewczynki to często słyszała komentarze - to, co będziecie próbować trzeci raz by był też chłopiec?
      Chore.

      Usuń
  6. No cóż to może jednak się tak mocno nie nastawiajcie na dziewczynkę :) a zakupy róbcie w neutralnych kolorach:)
    Pokój może być żółty albo zielony :)
    Bo tak na prawdę to na 100% nigdy nie wiadomo. Kolega mi opowiadał, że miał mieć córkę 3 lekarzy potwierdziło że dziewczynka a urodził się chłopiec i żeby nie był przy porodzie to by nie uwierzył że to jego dziecko :D
    pozdrawiam i najważniejsze to aby zdrowe było!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmujemy się tym. A zakupy są bardzo neutralne

      Usuń
  7. http://noworodek.pl/index.php?sm=1
    sprawdź i będzie pełna jasność ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha według tego kalkulatora będzie dziewczynka:)

      Usuń
  8. Musiałabym zobaczyć brzuch.. Ja miałam okrągły nie wystajacy..

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też wyglądam na chłopaka, a mamy dziewuche;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie myśl o tym czy buzia, taka, smaka czy owaka. Czasem się to sprawdza, a czasem nie. Zaproponuje tylko pomalowanie pokoiku i dobór ubranej uniwersalnych. Po za tym dla bąbelka można rzeczy kupić po porodzie, a na pierwsze dni mieć tylko kilka ubranek. Uszy do góry!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam się niczym nie martwię po prostu chciałabym wiedzieć

      Usuń
  11. Ja wyglądałam na chłopca, zachcianki miałam na dziewczynkę, ale lekarz od 13 tygodnia mówił, że będzie chłopak. No i jest :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja miałam wiecznie chęć na słodkie i wyszła dziewczynka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ola u mnie w połowie ciąży powiedział,że chyba synek ale potem sprawdził przepływ krwi w pępowinie bo byla koło pupki i powiedział,że dziewczynka. Do ostatniego dnia mówiłam,że na 50% dziewczynka :)Jakoś nie wierzyłam...
    Duzo kobiet w mieście jak pytało się mnie co będę miała mówiłam,że prawdopodobnie dziewczynkę a one ,że nie wygladam :) bo buzia za ladna,że brzuch nie taki :)
    I co urodziłam dziewczynkę :)
    Ola aby zdrowe! A synuś jakby był też fajnie, bo synusie są takie mamuniowe :) a dziewczyny pyskate :)
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Ostródzka Aśka :))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobno dziewczynki odbierają ciężarnej mamie urodę. Podobno. Ja urodziłam córeczkę, a do samego końca wyglądałam kwitnąco, więc ten aspekt bym wykluczyła.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale Was trzyma w niepewności :-) Na mnie mądrości ludowe się nie sprawdzały, ani kształt brzucha, uroda czy apetyt - tak samo przy chłopcu i przy dziewczynce :-) choć Antek od razu klejnoty na usg pokazał, Ania dłużej się chowała:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe