Basenowa miłość

16:18

Radością jest ogromną gdy okazuje się, że dziecko nasze jedyne podziela naszą miłość do pewnego sposobu spędzania czasu. U nas tak jest z pływaniem. Ala uwielbia wodę a nas tylko cieszy fakt, że na basen chodzimy rodzinnie i nie musimy zachodzić w głowę komu to by podrzucić małą na tą nasza basenową godzinkę.


Bardzo cenię sobie ten aktywny i wspólnie spędzony czas. To relaks i zacieśnianie więzi rodzinnych w jednym. To nasz czas, który sobie bardzo cenię.


Wielokrotnie już słyszałam argumenty przeciw zabieraniu małych dzieci na basen. Całkowicie się z nimi nie zgadzam. Powtarzały się wciąż te same wyświechtane anegdoty o chorobach, zatruciach czy milionie bakterii i grzybów. Przyznam szczerze, że ja nigdy nie złapałam nic na basenie a jestem jego częstą bywalczynią. Nasza córka tak samo. Wiadomo, że zachowujemy podstawowe środki ostrożności, nosimy klapki, nie biegamy na bosaka po posadce. Ala zawsze ma ze sobą swój ręcznik i ubrana jest w strój kąpielowy.

Idąc z dzieckiem na basen zawsze staramy się wybrać taki, który będzie miała jakiś skrawek przystosowany dla maluchów. Choć nie jest to najważniejszy argument. Nie są ważne dla mnie te wszystkie ślizgawki i inne atrakcje lecz woda o niebo cieplejsza niż w basenach sportowych. Dla większych dzieci może ta równica temperatur nie jest tak odczuwalna ale dla maluchów owszem. Z resztą nie będę się wymigiwać i ja też wolę popływać w cieplutkiej wodzie.

Basen na, który my chodzimy jest dość bogato wyposażony w różne akcesoria, którymi można zainteresować maluchy w wodzie. Są piłki, kolorowe makarony i deski do nauki pływania w różnych rozmiarach. Są też kolorowe małe piłeczki, piankowe obręcze i masę niezidentyfikowanych przeze mnie gadżetów unoszących się na wodzie. To wszystko daje dzieciakom ogromną frajdę.

Pytacie mnie często gdzie można kupić akcesoria do pływania dla dzieci. Mogę polecić Wam stronę http://sunbarrel.pl/, na której znajdziecie mnóstwo strojów kąpielowych dla dorosłych i dzieci w różnym wieku oraz całą gamę akcesoriów do pływania i jej nauki. Ala korzysta tylko z motylków, ale jeśli ktoś potrzebuje bardziej wyszukanego sprzętu to tam znajdzie spory wybór.

You Might Also Like

12 komentarze

  1. Emila bardzo lubi chodzić na basen i ciągle pyta kiedy pójdziemy. Aż wstyd się przyznać, że dawno już nie byliśmy a Fabiś ani razu nie miał okazji popływać w basenie :| Jak już zaplanujemy sobie takie wyjście to albo jedno albo drugie jest przeziębione i musimy zostać w domu :|
    Ala super wygląda w tej dużej wodzie i jaka skupiona minka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy się kiedyś umówić na wspólne wyjście

      Usuń
  2. Ja akurat jestem dośc podatna na łapanie wszelkich rzeczy i potem wizyty u ginekologa murowane, ale z córka pójdziemy bo jesli ma ochotę to czemu nie spróbować :) lepiej że się nie boi wody!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety u nas tylko basen sportowy, z bardzo głęboką wodą i mega mocno chlorowany, ale w planach mamy wypad do Mikołajek. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas basen takze jest swietna rozrywka dla Starszej i Mlodszej... I tez wybieramy ten z duza iloscia zabawek dla dzieci, z cieplejsza woda i miejscem do spokojnego przewiniecia Mlodszej. Zreszta, dla mnie to podstawa, zeby dzieci nie baly sie wody,wiedzialy jak sie w niej zachowac i umialy jak najszybciej sie w niej unosic, bo cale wakacje spedzamy nad jeziorem, w domku letniskowym... Do tego zeglowanie, motorowka - moje dziewczyny musza byc obeznane z woda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż wstyd, ale Antoni ma 17 miesięcy, a ja nie byłam z nim na basenie ani razu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd. Jeśli lubicie tak spędzać czas to im szybciej tym lepiej dla Antosia

      Usuń
  6. musimy koniecznie zaliczyć pierwszy raz z Amelką na basenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kacper pierwszy kontakt z basenem miał w wieku 4 miesięcy. Miałam go zapisać na bąbelki pływają jednak zanim były zapisy my zdąrzyliśmy się wyprowadzić z Olsztyna :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie chodzilam z Alą na te zajęcia, sami oswajaliśmy ja z wodą

      Usuń
  8. U nas basen to wspólna pasja chłopaków, uwielbiają ten męski czas w wodzie .... ja za wodą nie przepadam wiec mam wtedy czas na swoje babskie sprawy i wszyscy zadowoleni hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś za basenem nie przepadamy, ale super, że Wam się podoba!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe