Rodzice dla zdrowia

20:05

Służba zdrowia i jej jakoś w naszym kraju to temat rzeka. Ze świeczką szukać człowieka, który nie naciąłby się na jakieś dziwne praktyki, zamkniętą przychodnię czy brak numerków przez kilka dobrych miesięcy. Korzystamy wtedy z dodatkowych pakietów zdrowotnych, prywatnych gabinetów czy zwyczajnie ze znajomości.
Narzekamy, marudzimy, szkalujemy tych lekarzy, pielęgniarki i resztę personelu medycznego w publicznych placówkach. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy, że oni mają związane ręce. Skrępowani wręcz są idiotycznymi przepisami, jeszcze bardziej idiotycznego systemu służby zdrowia. Jednak my pacjenci nie jesteśmy całkowicie bezradni. Zamiast siedzieć i narzekać, możemy przejąć inicjatywę, działać, naciskać, angażować się w różnego rodzaju projekty.

Takie projekty z powodzenia wdraża w życie Fundacja My Pacjenci, która zaprosiła mnie do wzięcia udziału w drugiej już edycji ich projektu Rodzice dla zdrowia. Zgodziłam się z ochotą, pełna nadziei na zmiany. Jestem przekonana, że się nie zawiodę.


W styczniu miałam okazję wziąć udział w warsztatach zorganizowanych przez Fundację My Pacjenci właśnie w ramach tego projektu. Ta edycja ma na celu wprowadzenie zmian w sferze opieki dietetycznej kobiet w ciąży oraz zaraz po porodzie. Niestety ilość dzieci z nadwagą rośnie w zastraszającym tempie. Pierwsze lata żywienia dziecka ma ogromne znaczenie na jego nawyki żywieniowe, metabolizm i preferencje organizmu do tycia. Dlatego tak ważne jest by w pierwszych latach życia naszego dziecka można było skorzystać z refundowanej wizyty w poradni dietetycznej.


Warsztaty te obfitowały w prezentacje dietetyków, rozmowy i burzę mózgów. Nie będę zdradzać Wam tutaj wszystkich szczegółów i ustaleń ale możecie być pewni, że w najbliższym czasie na blogu i naszym profilu na Facebook'u oraz Instagramie pojawi się wiele artykułów, postów i zdjęć dotyczących zmiany nawyków żywieniowych i stylu życia.
Cała nasza blogerska ekipa wspierająca projekt Rodzice dla zdrowia


Niebawem wiosna, czas zakasać rękawy, wziąć się w garść i zmienić to co złe w waszym życiu.

To jak? Jesteście głodni zmian?

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Tak :-)!!!! W Hubisiowie szykuje się w tym kontekście trochę zmian :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że są spotkania w których chętnie uczestniczę dla siebie, jako kobiety ale i te które wnoszą coś więcej i są baaardzo wartościowe i ciekawe dla mnie jako matki - to spotkanie zaliczam do drugiej grupy. Zazdroszczę Wam, że tam byłyście :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na zmiany! Chyba wszyscy na nie czekamy

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie spotkania są bardzo wartościowe. Wzbogacają naszą wiedzę. Warto uczestniczyć w takich wydarzeniach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe