Rozmówki rodzinne

21:42

Ala zdecydowanie jest gadułą. Nie ma co ukrywać, ze takie geny odziedziczyła po mnie. Nie mamy zamiaru też z tym walczyć, ani teraz ani nigdy. Czasem tylko gdy mamy już dość przytulamy ją mocno i czekamy aż przestanie mówić. Nic innego niestety nie działa :)

Codziennie ta niespełna 3 letnia dziewczynka wydobywa z siebie morze słów. Opowiada o wszystkim z niespotykanymi mogłoby się wydawać szczegółami, a ja uwielbiam z nią rozmawiać. Te rozmowy to taki nasz babski czas przed snem. Rozmawiamy na różne tematy, mniej lub bardziej ważne dla mnie, jednak niesamowicie istotne dla Ali.

 Dziś po raz kolejny przedstawię Wam kilka z takich naszych rozmów.

Ala oglądając książkę o straży nagle wypaliła:
Ala: Mamo ja też chcę takiego małego dzidziusia, jak tutaj. Takiego ze smoczkiem i jednym wloskiem.
       Mamusio będziesz mieć takiego dzidziusia w brzuszku?
Ja: Nie wiem kochanie, może kiedyś tak.
Ala: A dlaczego kiedyś? Kup mi teraz, plose.
Ja: Ale dzidziusia nie można kupić, dzidziuś pojawi się w odpowiednim momencie na pewno.
Ala: A gdzie jest teraz mój dzidziuś?
Ja: Na razie w planach, kochanie.



Ala: Jestem tutaj koteczku, nie martw się, jestem przy Tobie koteczku.
Ja: Dziękuję kochanie, od razu mi raźniej
Ala: Mój mały koteczku, kocham Cie!


Ala: Mamo a co mas na palcu, o tutaj?
Ja: to moja obrączka i pierścionek zaręczynowy od tatusia
Ala: Od tatusia to?
Ja tak od tatusia mam oba.
Ala: A gdzie jest mój je mi piescionek?
Ja: Nie mam pojęcia, a miałaś jakiś?

Po kilku dniach leci Ala: Mamoooo popacz, popacz, znalazłam mój pieścionek!
I pokazuje mi jakiś pierścionek z kinder jajka :)


Ala: Tatooooo,  a ja byłam na piłce, piłce noznej wieeeeeesz?
Tata: Wiem. A jak ma na imię Twój trener?
Ala: YYYYyyy nie wiem,
Tata: A z kim byłaś na tej piłce?
Ala: z mamom i z Olkiem i z ciociom i chłopcem i jego mamom i tatom
Tata: I co tam robiliście?
Ala: Ja gralam w piłke i tak chodziłam i kopałam i taki tor był i ja tam sie czołgałam i z mamom biegałam
Tata: Chcesz iść w piątek znów na piłkę
Ala: TAAAAAk, było fajnie :)


Nie wiem czy rośnie nam mała modnisia czy raczej gwiazd kobiecej piłki nożnej. Kim by nie była cieszy mnie jej entuzjazm i radość z jaką odkrywa nowe przedmioty, ich zastosowanie i przede wszystkim swoje możliwości.

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Te nasze dwie gwiazdy mogłyby sobie podać rękę z tym gadaniem ;-) A piłka nożna to fajny pomysł. Może i my z niego skorzystamy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam te zajęcia. Trener ma świetne podejście do dzieciaków.

      Usuń
  2. U nas to samo :) Wracamy godzinę z przedszkola, bo Mała musi się porządnie wygadać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wiekiem jest coraz gorzej 😄😃 do mojej Gabi czasem przydałby się pilot i funkcja wygłuszenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje sobie z tego sprawę, ale nie będę z tym walczyć :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. No w styczniu Ala skończy 3 lata - to już lada chwila :)

      Usuń
  5. Rozumiem, bardzo dobrze :) Mam dwa takie egzemplarze w domu - młodszy zdecydowanie wiedzie prym ;) Mądra dziewczynka z Waszej córeczki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe