3 miesiace Agnieszki

19:14

Już jakiś czas temu Aga skończyła 3 miesiące. To były ważne trzy miesiące dla nas. Pierwszy kwartał razem, pierwsze trzy miesiące nauki naszego małego człowieka i jej nauki nas. Muszę przyznać, że idzie nam całkiem nieźle. Chyba dobrze się dogadujemy bo Aga to zadowolony niemowlak czym daje znać każdego poranka.


Cudne jest to, że córka nasza wstaje z uśmiechem na tej swojej okrąglutkiej buźce co rozbraja mnie nieustannie. Buzi się, otwiera oczy, pojęczy troszkę na znak, że sen już tej Królewny się skończył a gdy tylko zobaczy Alę lub któreś z rodziców to od razu na jej buźce pojawia się uśmiech. No niesamowite.

Różnie się między nami układało w tym ostatnim miesiącu. Sprawy jedzeniowe wciąż nie są uregulowane. Aga je na żądanie i całkiem ochoczo się tego domaga. Wciąż jednak słabo przybiera na wadze.

Odkąd skończyła 2,5 miesiąca wyraźnie zaczęły wyrzynać jej się zęby. Dziąsła ma rozpulchnione i marudzi okropnie. Czasem ma tak ogromne zmiany nastrojów jak prawdziwa kobieta. W jednej sekundzie z radosnego bobasa przechodzi w przeogromną histerię. Za to bardzo lubi się tulić do mamy i taty. Bardzo lubi też spacery w wózku. Zazwyczaj wtedy śpi.

Jeśli chodzi o sen to Aga budzi się zazwyczaj 2 razy w nocy, a w dzień również większość czasu przesypia. Co pozwala mi na wygospodarowanie chwili czasu dla siebie i bloga. Nie wiem ile to jeszcze czasu potrwa :)

Na początku października byliśmy też na pierwszej Ali i Agi wycieczce nad jezioro Hańcza. Nie muszę chyba Wam pisać, że obawiałam się tego wyjazdu zwłaszcza, że pogoda zdecydowanie nie dopisała. Nie mniej jednak ostatecznie zaliczam ten wyjazd do bardzo udanych. Ala spisała się wspaniale a i moje obawy o sen Agi w nowym miejscu były nieuzasadnione.

Jeśli chodzi o aktywności mojego maleństwa to nie ma ich za wiele. Aga nie chce się przekręcać ani nie lubi leżeć na brzuszku. Od razu jest dzika awantura. Reaguje zdecydowanie na naszą obecność i to co do niej mówimy. Śle Nam uśmiechy, kręci się, wierci i chłonie całą sobą otoczenie. Odkryła, że ma rączki. Składa je sobie przed twarzą, łączy i bada. Z uporem maniaka pcha też je do buzi. Czasem jest to tylko kciuk a czasem cała piąstka:) Bez problemów wodzi wzrokiem za nami, prostuje tułów, zapiera się nóżkami o podłoże.
Odkryła też, że machanie kończynami jest fajne:) Gdy leży na plecach wymachuje rączkami i nóżkami tak jakby chciała odfrunąć i cieszy się przy tym niesamowicie.
 
 

Co nowego przyniesie nam kolejny miesiąc? Czas pokarze

Dla podsumowania 3 miesiąca:
  • oczy szare
  • ubranka rozmiar 62
  • pierwsza podróż na Hańczę 07.10.2016
  • waga 4580 g
  • włoski zdecydowanie jasne

Na zdjęciu:
bodziak Lupilu, meduzisko BlueBalloon, Agnieszka nasza i tylko nasza

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Oh! To już 3 miesiące? :-) Ale czas leci. A mój Michaś ma 2 lata i tęskno mi za takim małym szkrabkiem... Czy to czas na trzecie dziecko?
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Slodki bobasek ja mam 4 miesięczną😃

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Zosia też nie lubiła leżeć na brzuszku, a to takie ważne w rozwoju dziecka. Ćwiczcie, w końcu się przekona :) Początkowo po kilka sekund, później kilka minut :) Naprawdę próbujcie, bo warto. W tej pozycji dziecko ćwiczy mięśnie, zwłaszcza te pomagające podnosić i trzymać główkę. Trzymam za Was kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to ważny etap dlatego nieco mnie już martwi to jej lenistwo, ale damy radę.

      Usuń
  4. ach, jak ten czas leci, nie tak dawno mój synek miał 3 miesiące, a minęły już 2 lata :D cieszcie się tymi cennymi chwilami :*

    OdpowiedzUsuń
  5. moja córcia za tydzien tez kończy 3 miesiące :) kochane maleństwo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania. Jeśli podoba CI się ten tekst udostępnij go na swoich portalach społecznościowych.


Proszę o przemyślane dobieranie słownictwa i podpisywanie się pod komentarzem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Google+ Followers

Odwiedź na na Instagramie

Subscribe